Do picia

Kwas buraczany

kwas buraczany

Zakwas z buraków szczególnie wzmacnia krew i cały organizm, reguluje perystaltykę jelit (pomocny przy zaparciach), jest bardzo pomocnym napojem na odchudzanie. Polecany przy przeziębieniach, ogólnym osłabieniu oraz anemii. Obowiązkowy dla dzieci i dorosłych osłabionych po leczeniu antybiotykami! Odnawia florę bakteryjną jelit (cudowny probiotyk), ułatwia usuwanie chorobotwórczych toksyn z organizmu (oczyszcza i odkwasza). Kwas buraczany polepsza przyswajalność składników odżywczych, zwiększa przyswajalność żelaza, dodając nam siły, energii i witalności, odmładza.

Składniki:
  • 1 kg buraków
  • 2 l przegotowanej wody ostudzonej
  • 1 łyżeczka soli kamiennej / morskiej / himalajskiej
  • 3 ząbki czosnku

Dodatkowo możesz dodać ulubione przyprawy, warzywa, jeśli chcesz zmienić smak kiszonki:

  • marchewkę
  • pietruszkę
  • majeranek, jałowiec, rozmaryn, cząber, kolendra, ziele angielskie, liście laurowe lub inne zioła
  • skórkę chleba razowego na naturalnym zakwasie (opcjonalnie)
Wykonanie:

Buraki cienko obierz i pokrój w grubą kostkę lub plastry, wrzuć do garnka kamiennego lub do dużego słoja i zalej wodą wymieszaną z solą. Dodaj całe ząbki czosnku i ew. zawiniętą w gazę skórkę od chleba, która przyspiesza fermentację (kwas buraczany można też zrobić bez dodatku skórki).  Według uznania można do buraków dodać zioła do smaku typu: liść laurowy, ziele angielskie, majeranek itd. Pokrojone buraki poukładaj w kamionce lub słoju na zmianę z przyprawami.

Jeśli masz stary zakwas (z poprzedniego nastawu), to wlej 1-2 łyżki do słoja (nie dodawaj już skórki od chleba). Dodatek starego zakwasu przyspiesza fermentację – całość zaczyna „buzować” już na drugi dzień. Wersja bez starego zakwasu zacznie fermentować trochę później np. dopiero za 2-4 dni.

Naczynie przykryj lnianą ściereczką lub gazą i odstaw w ciepłe miejsce do fermentacji.
Mieszaj 1 x dziennie drewnianą łyżką.
Po 3 dniach wyjmij skórkę od chleba (jeśli została dodana), aby nie pleśniała.

Na początku kwas buraczany będzie mętny, a na powierzchni będzie tworzyła się piana, którą można łyżką ściągać. Pod koniec fermentacji kwas buraczany zacznie robić się przejrzysty, oraz będzie widać coraz mniej bąbelków. Jest to moment w którym można już myśleć o jego zlaniu do butelek, słoików. Warto najpierw spróbować jaki ma smak – jeśli kwasowość jest bardzo mała, poczekajmy jeszcze trochę.

Po 5-7 dni kwas jest gotowy. Jeśli na wierzchu pojawi się biały nalot (nie chodzi o pleśń, która może powstać, gdy w pomieszczeniu jest zbyt zimno i kiszenie nie przebiega prawidłowo) należy go zebrać łyżką, kwas odcedzić i przelać do szklanych butelek. Kwas buraczany można przechowywać w lodówce lub w innym chłodnym miejscu, nawet do kilku miesięcy.

Polecam na początku pić kwas buraczany wymieszany z dodatkiem ciepłej wody 1:1 rano na czczo, później można zwiększać ilość kwasu buraczanego.

Do pozostałych plastrów zakwaszonych buraków wraz z czosnkiem można dodać cieniutkie krążki słodkiej cebuli oraz tarte jabłko ze skórką, polać oliwą tłoczoną na zimno. Dosmakować pieprzem, sokiem z cytryny  lub octem balsamicznym oraz orzechami włoskimi. Ta  surówka jest ciekawą przekąską, którą wraz z kromką razowca i porcją humusu, można zabrać w pudełku do pracy.

2 komentarzy

  • Mnie nigdy nic takiego się nie przydarzyło. Jestem ogromną fanką kwasu buraczanego. Jest fantastyczny-zdrowy i smaczny. Ostatnio użyłam go do przygotowania barszczu wigilijnego.

Pozostaw komentarz