Wzmacniacz smaku

Czy glutaminian sodu jest bezpieczny?

Bowl of soup with bouillon cube, close up

Glutaminian (E 621) to narkotyk, różni się od innych narkotyków tym, że nie powoduje żadnych halucynacji czy stanów „high”, wywołuje „tylko” sztuczny apetyt, zakłócając funkcjonowanie rdzenia mózgowego, który (układ limbiczny) reguluje podstawowe funkcje naszego ciała a także odczucia a zatem i poczucie głodu. Poprzez wpływanie na układ limbiczny glutaminian powoduje nadmierne pocenie się, reakcje stresowe jak bóle żołądka, podwyższone ciśnienie krwi, kołatanie serca oraz migreny. Percepcja zmysłowa oraz zdolność uczenia się i koncentracji po konsumpcji glutaminianu jest wyraźnie ograniczona przez kilka godzin.

Glutaminian sodu jest najczęściej dodawany do popularnych produktów pod nazwami, które nic nie mówią konsumentom o jego obecności (zobacz listę innych nazw). Używany jest głównie jako substancja wzmacniająca smak i zapach produktów i potraw. Ogromne jego ilości znajdują się na przykład w przyprawach takich jak: „Warzywko”, „Vegeta”, „Maggi”, we wszelkich proszkowanych produktach (Knorr, Winiary itp), sosie sojowym, itp.

Amerykańska Food and Drug Administration (FDA), organizacja zajmująca się badaniem i dopuszczaniem żywności i leków do sprzedaży, uważa, że glutaminian jest bezpieczny lecz wyniki wielu badań wskazują jednak na jego szkodliwość.

Naukowcy stwierdzili, że może się odkładać i kumulować w organizmie, jego szkodliwe działanie może być opóźnione, a efekty negatywne mogą być widoczne dopiero po latach.

  • badacze z Uniwersytetu w Karolinie Północnej przeprowadzili badanie, mające ocenić wpływ glutaminianu sodu na ryzyko występowania nadwagi i otyłości – wnioski były następujące: dieta bogata w E 621 zwiększa ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości do 3 razy, nawet przy stosowaniu diety zgodnej z zaleceniami profilaktycznymi otyłości,
  • w Zakładzie Fizjologii na AWF w Warszawie udowodniono, że glutaminian sodu przyjmowany nawet w małych ilościach powoduje niekorzystny wpływ na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe
  • badania profesora Jima Stevensona wykazały, że u dzieci przyjmujących z pożywieniem mieszankę dodatków spożywczych (barwniki stosowane od lat w produktach dla dzieci, substancje konserwujące np. benzoesan sodu) zaobserwowano wyraźne zmiany w zachowaniach, w tym nadpobudliwość,
  • badania prowadzone w Japonii i Waszyngtonie wskazują na toksyczność glutaminianu sodu. Spożycie większej ilości E621 uszkadza siatkówkę i może doprowadzić do zaburzeń hormonalnych,
  • włoscy naukowcy przeprowadzili szereg badań na szczurach, przez całe życie, podawano szczurom MSG, aż do ich „naturalnej” śmierci, stwierdzono liczne zachorowania na białaczkę i nowotwory węzłów chłonnych.

Osoby z alergiami powinny całkowicie wyeliminować produkty zawierające glutaminian sodu: chociaż sam nie uczula, może wywołać atak epileptyczny, a nawet sparaliżować układ oddechowy.

Nawet jednokrotne spożycie bogatego w MSG posiłku może spowodować biegunkę. Długotrwałe spożywanie pożywienia zawierającego MSG może wywołać zespół jelita drażliwego (Irritable Bowel Syndrome, IBS).

Nadmierne spożycie E 621 lub nadwrażliwość na niego może być przyczyną tzw. syndromu chińskiej restauracji: zawrotów głowy, palpitacji serca, nadmiernej potliwości, niepokoju i podrażnienia śluzówki żołądka.

Badania Dr. Russella Blaylock’a dowiodły, że komórki nowotworowe, do których dostarczane jest MSG – glutaminian sodu (także Aspartam), wykazują wzmożoną aktywność do rozprzestrzeniania się w organizmie i tworzenia przerzutów. Dr Blaylock odkrył występowanie receptorów glutaminowych poza mózgiem, we wszystkich organach i tkankach. Odpowiadają one za wychwytywanie naturalnego kwasu glutaminowego, potrzebnego w organizmie.

Kiedy jednak zjesz posiłek, zawierający glutaminian sodu, jego stężenie we krwi wzrasta 20-krotnie w porównaniu do stężenia kwasu glutaminowego po naturalnym posiłku.

Braki magnezu w organizmie powodują hiperaktywność receptorów glutaminowych. Dr Blaylock powiązuje również znaczne zwiększenie liczby zgonów spowodowanych nagłą śmiercią sercową (sudden cardiac death), ze zwiększonym spożyciem glutaminianu sodu. Jeśli masz problemy z sercem – szczególnie przed wysiłkiem fizycznym – nie pij „dietetycznych” i „energetycznych” napojów i zwracaj uwagę na przyjmowane wcześniej pożywienie!

Udowodniono również kluczowy wpływ MSG na „epidemię” otyłości wśród dzieci i młodzieży w USA (obecnie także w Europie). Smażone przekąski, takie jak chipsy ziemniaczane czy chrupki kukurydziane, zawierają wielonasycone kwasy tłuszczowe oraz tzw. tłuszcze trans – których wpływ na występowanie otyłości został udowodniony już kilkadziesiąt lat temu. Jeśli zawierają także dodatki przyprawowe (glutaminian sodu), receptę na duży brzuszek mamy gotową.

MSG, tak jak Aspartam i kilka innych substancji, składa się z kwasu asparaginowego. Jednak zbyt wysokie stężenie kwasu asparaginowego może wywołać ekscytotoksyczność poprzez zwiększenie liczby jonów wapnia wchodzących do komórki. Ekscytotoksyczność jest to „patologiczny proces, w którym neurony są uszkadzane i zabijane przez glutaminian i podobne związki chemiczne.” Napływ jonów wapnia wchodzących do komórek aktywuje liczne enzymy, które uszkadzają struktury komórkowe błon komórkowych oraz DNA. Gdy ich stężenie przekroczy określoną wartość powoduje, że neurony są pobudzonego do tego stopnia, że obumierają.

Swego czasu w USA wybuchł skandal, którego powodem było dodawanie przez producentów żywności MSG, do produktów dla noworodków i małych dzieci. Ekscytotoksyny to silnie toksyczne substancje, które są w stanie „otworzyć” barierę oddzielająca mózg od krwi, co w znacznym stopniu zwiększa ryzyko zachorowania na poważne schorzenia neurologiczne (skleroza, Choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane) i wiele innych chorób.

Powszechny mit obarczający „złe geny” odpowiedzialnością za otyłość, został obalony przez grupę naukowców z Nowej Zelandii. Naukowcy z Instytutu Liggins Uniwersytetu Auckland dokonali przełomowego odkrycia, a mianowicie: genetyczne predyspozycje do otyłości, które spowodowane są złymi nawykami żywieniowymi matki, można odwrócić poprzez zdrowe odżywianie we wczesnym dzieciństwie. Gdyby to geny były odpowiedzialne za otyłość, nie byłoby możliwe odwrócenie tego procesu.

1 komentarz

  • Nadal potrzeba wielu badan dotyczacych wplywu glutaminianu sodu na zdrowie czlowieka. Co by sie stalo, gdyby badania potwierdzily jego szkodliwosc i z polek zniknely produkty, ktore go zawieraja?  Pozostalyby te o naturalnym smaku i zapachu, ktorych aromat mozemy wydobywac przy uzyciu dobrze skomponowanych swiezych czy suszonych ziol.

Pozostaw komentarz