Oddychanie

Oddychaj mądrze

oddychaj

System uzdrawiania przy pomocy oddychania ma historię liczącą tysiące lat. Jednakże w różnorakiej literaturze zaleca się rozmaite sposoby oddychania: jedni mówią – oddychajcie głębiej, inni – płycej. Skoro nawet lekarze nie mogą tego zrozumieć, to jak mają zalecać oddychanie chorym.

Czym oddychamy?

Ogólnie ciśnienie gazów w naszym organizmie, tak samo jak w przyrodzie, wynosi 760 mm słupa rtęci, czyli 100%, a cząsteczkowe (parcjalne) ciśnienie rozkłada się tak: azot – około 79%, tlen – 21%, argon – około 1%, dwutlenek węgla – 0,01%-0,03% i niewielka ilość innych gazów.

Pierwiastki te powinny znajdować się w dokładnym, zrównoważonym stanie względem siebie, ale ich zadania w organizmie są różne.

Tlen jest utleniaczem spalającym substancje organiczne.
Dwutlenek węgla reguluje wszystkie reakcje przemiany materii w organizmie.

Wyższe ciśnienie tlenu we krwi tętniczej prowadzi do obniżenia ilości dwutlenku węgla, a im jest go mniej, tym silniejszy skurcz naczyń, tym mniejszy dopływ tlenu i produktów odżywczych do tkanek. Kiedy zdrowego człowieka zmusi się do głębokiego i częstego oddychania przez 1 minutę, to w najlepszym wypadku pociemnieje mu w oczach i zakręci się w głowie, a w gorszym – dojdzie do omdlenia, utraty świadomości.

Jaki jest tego mechanizm?

Fenomen dwutlenku węgla polega na tym, że jeśli jest go odpowiednia ilość w naszych komórkach, to kapilary ulegają rozszerzeniu, co skutkuje tym, że więcej tlenu przenika do przestrzeni międzykomórkowej, a następnie poprzez dyfuzję do jądra komórki. Przy deficycie dwutlenku węgla, hemoglobina  ma problemy z oddaniem tlenu tkankom, gdyż tlen niejako jest przyspawany do hemoglobiny tworząc nierozerwalne połączenia.

Dwutlenek węgla stymuluje cały proces wymiany gazowej, wpływając zasadniczo na jej intensywność oraz sprzyja rozszerzeniu naczyń krwionośnych, które są rurociągiem transportującym krew do najodleglejszych zakątków naszego ciała.

Dodatkowo jest niezbędny w utrzymywaniu odpowiedniej kwasowości krwi regulując ilość wolnych rodników, które powstają podczas intensywnego i głębokiego oddychania.

Dlatego dwutlenek węgla jest tak ważny w procesie życia. Utrzymując jego stężenie na odpowiednim pułapie mamy zapewnioną odpowiednią kurczliwość naczyń krwionośnych, jasność umysłu oraz dotlenione w odpowiedniej ilości narządy i tym samym unormowane procesy fizjologiczne zachodzące w naszym organizmie.

Komórki uwalniają się od obciążeń i zaczynają prawidłowo pracować. Zmniejsza się ilość konsumowanego pokarmu, ponieważ poprawia się proces trawienia na poziomie komórkowym.

Stres i oddychanie

We współczesnej cywilizacji technicznej zbyt często człowiek narażony jest na różnorakie czynniki wywołujące stres, które zaburzają równowagę wewnętrzną organizmu. Jeśli w stresie kora mózgowa odbiera zagrożenie, oddech staje się głębszy aby dostarczyć większą ilość tlenu. Najistotniejsze jest to, że pogłębienie oddychania wywołuje hiperwentylację i spadek CO2.

Hiperwentylacja, to oddychanie zbyt głębokie i intensywne, za duże w stosunku do chwilowego zapotrzebowania organizmu na tlen i dwutlenek węgla. W czasie hiperwentylacji szybkość wydalania CO2 jest większa niż jego powstawanie w toku przemiany materii. Hiperwentylacja powstaje łatwo, gdyż w powietrzu jest tylko 0,03 % CO2, a w krwi tętniczej powinien utrzymywać się stały poziom CO2 5,5 % (40 mm Hg). W życiu codziennym częściej mamy do czynienia z utajoną i trwającą długo hiperwentylacją (hiperwentylacja chroniczna), która przebiega w dolnych granicach normy (CO2 30-35 mm Hg).

To właśnie dla wywołania deficytu tlenu sportowcy wyjeżdżają na obozy w wysokie góry.  Najlepsze reakcje zachodzą na wysokości 2950-3100m n.p.m. gdyż mamy tam dokładnie taką mieszankę gazów, która prowadzi do tzw. restartu organizmu. To proste. Im więcej tlenu dostanie się do krwi, tym więcej powstanie wolnych rodników, które w zbyt dużej ilości i wrodzonej agresywności zaczynają niszczyć nie tylko patologiczne komórki, ale również te zdrowe.

Otóż, na wysokości około 3000m n.p.m. zawartość tlenu  w powietrzu jest znacznie niższa niż na obszarach nizinnych, co prowadzi do przestawienia się naszego organizmu na proces oszczędzania. Każda komórka naszego ciała zaczyna zadowalać się mniejszą dawką tlenu oraz dochodzi do prawidłowej koncentracji dwutlenku węgla.

Prosty test na normalizację oddychania:
Zróbcie głęboki wdech i powolny wydech. Jeśli zrobicie to w czasie nie krótszym niż 35 sekund (mężczyźni) i 25 sekund (kobiety), to jesteście na dobrej drodze i wiele problemów ze zdrowiem zostanie pokonanych.

Testy na ocenę stanu układu oddechowego:

Próba Staga
Siedząc, rozluźnić się, zrobić maksymalnie głęboki wdech, a od razu po tym spokojny wydech i zatrzymanie oddechu. Prawidłowo powinno to trwać 40-45 sekund.

Próba Genche’a
Wykonać głęboki wdech, wydech, jeszcze raz wdech, następnie spokojny wydech nie do końca i zatrzymanie oddechu. Jeśli zatrzymanie oddechu jest krótsze niż 34 sekundy – to jest to niesatysfakcjonujące, 35-39 sekund – reakcja zadowalająca, powyżej 40 sekund – reakcja dobra.

Sposób na prawidłowe oddychanie
Jeśli mieszkacie w domu z windą, nie korzystajcie z niej. Podchodząc do pierwszego schodka, wciągnijcie (lub zróbcie wdech) troszeczkę powietrza i idźcie szybko, nie oddychając, tak długo, jak możecie. Zatrzymajcie się, pogłębcie wydech, uspokójcie oddech. I znowu w drogę. Po 1-2 miesiącach będziecie na jednym oddechu pokonywać 3-5 pięter, albo i więcej. Najważniejsze – to stopniowy, ale ciągły trening.

Jak prawidłowo oddychać i inne ćwiczenia na oddychanie – znajdziesz tutaj.

źródło: „Endoekologia zdrowia” – Iwan Nieumywakin, Ludmiła Nieumywakina

Pozostaw komentarz